Dyrektywa o prawach autorskich, czyli przewrót kopernikański
ZAPA   27.06.2019

Podczas 38. Koszalińskiego Festiwalu Debiutów Filmowych „Młodzi i Film” miała miejsce bardzo interesująca debata na temat przyjętej w tym roku dyrektywy o prawie autorskim na jednolitym rynku cyfrowym.

Zobacz również

W mediach pojawia się wiele doniesień wskazujących na jej negatywny wpływ na obrót treściami w środowisku cyfrowym oraz swobodę korzystania z twórczości przez internautów. Z drugiej strony twórcy wielokrotnie apelowali o przyjęcie przepisów dyrektywy i ustalenie zasad pozwalających na sprawiedliwe dzielenie się zyskami z eksploatacji wytworzonych przez nich dzieł.


Po której stronie leży racja? Czy rzeczywiście chodzi tu o prawa użytkowników internetu, czy może jest to głos internetowych gigantów, pragnących w dalszym ciągu czerpać ogromne zyski z niczym nieograniczonego korzystania z cudzej twórczości? Czy twórcy domagają się zbyt wiele, występując o udział w tych zyskach i o większą ochronę swoich praw? Na powyższe pytania odpowiadali uczestnicy panelu: Karolina Bielawska (reżyserka i scenarzystka), Klaudia Błach-Morysińska (adwokat, rzecznik patentowy), Łukasz Morysiński (adwokat) oraz Dominik Skoczek (radca prawny, dyrektor SFP-ZAPA).